Pewnego dnia przyszło mi do głowy proste spostrzeżenie: część programistów bardziej koncentruje się na zapisie programu i na języku- można ich nazwać "programistami-pisarzami", inni zaś myślą w większym stopniu o algorytmie- określmy ich mianem "programistów-konstruktorów". Przyznam, że przy okazji popełnilem błąd- napisałem o swoich spostrzeżeniach, ale zamiast zaprezentować tę diagnozę prosto i konkretnie, spróbowałem wtłoczyć ją w formę bliską felietonowej. Oto efekt:
Tym razem dość mocno zboczę z tematu Javowego, bowiem wpis ten dotyczył będzie sprzętu, którego posiadaczem właśnie się stałem. Otóż dotarł dziś do mnie zamówiony sześć dni temu czytnik ebooków eClicto. Dla niewtajemniczonych jest to polski czytnik ebooków w formacie EPUB. Czytnik zamówiłem nie bez pewnych obaw, gdyż z komentarzy znalezionych w sieci wynikało, że technologicznie jest on daleko w tyle za konkurencją (dodajmy, że konkurencją nader małą - na świecie jest zaledwie kilka, w porywach do kilkunastu modeli czytników, z czego większość niedostępnych w naszym kraju). Zwyciężył jednak mój lokalny patriotyzm: za czytnikiem stoi firma z Kielc - Kolporter, a jako, że i ja jestem "scyzorykiem" to pomyślałem, że uda mi się przy tej okazji upiec dwie pieczenie na jednym ogniu: będę miał czytnik i przy okazji pomogę "ziomkom" zrealizować jeden z ambitniejszych projektów polskiej sceny wydawniczej.
Pod adresem www.devblogi.pl (DevBlogi) znajduje się blog, na którym zamieszczane są tłumaczenia najciekawszych i najpoczytniejszych, zagranicznych blogów dotyczący
JavaFX to technologia od niedawna obecna na rynku. W związku z tym niewiele jest jeszcze o niej książek. Tym bardziej cieszę się, że mogłem przeczytać jedną z nich - "JavaFX in Action" Simona Morrisa z wydawnictwa Manning.
Kolejny numer SDJ trafia w moje ręce. Proponuję w takim razie moją subiektywną ocenę tego numeru.
Okładka informuje, że znów będziemy mieli okazję szlifować swoje umiejętności programowania gier w Symbianie. Widać temat jest interesujący dla wielu, dla mnie akurat nie, z zaciekawieniem zajrzałem więc do spisu treści, żeby przekonać się co jeszcze ciekawego może mnie spotkać w nowym numerze.
Ze względu na to, iż recenzja skierowana jest do wydawnictwa, spisana została po angielsku.
Dzięki uprzejmości Jacka Laskowskiego, miałem możliwość zapoznania się Early Access Wicket in Action (wyd. angielskie). Książkę przerobiłem jakiś czas temu, jednak ciągle zwlekałem z tą recenzją. Szczerze powiedziawszy miałem mieszane uczucia co do oceny tej książki. Z jednej strony jest to wstępna wersja, która mam nadzieję, będzie się różnić od wersji ostatecznej. Więc automatycznie przymykałem oko na literówki, błędy w opisach listingów czy złą numerację tabel, etc. Najbardziej jednak dokuczał mi brak numeracji stron ;-) Dobrze, najwyższa pora przejść do oceny merytorycznej książki.
Najnowsze komentarze
1 tydzień 3 days ago
4 weeks 6 days ago
7 weeks 5 days ago
8 weeks 3 days ago
9 weeks 20 hours ago
10 weeks 1 dzień ago
10 weeks 2 days ago
10 weeks 2 days ago
10 weeks 2 days ago
10 weeks 3 days ago