Najnowszy numer SDJ ucieszy z pewnością wszystkich programistów zajmujących się urządzeniami mobilnymi - jest to temat przewodni tego wydania. Ale i dla pozostałych znajdzie się kilka ciekawych propozycji. Zawartość krążka DVD również dość imponująca (m.in. BEA WebLogic Platform SDK i NetBeans Mobility Pack).
Nie jestem szczególnym fanem komórek i urządzeń mobilnych. W komórkach zatrzymałem się na obsłudze węża, kalkulatora i smsów. Niemniej jednak z zainteresowaniem przeczytałem artykuł Adama Szareckiego "Odpluskwianie aplikacji mobilnych w J2ME", w którym opisuje on różne metody logowania zdarzeń w komórkach (zdalne, lokalne).
Aż dwa artykuły poświęcone są platformie Symbian OS. Wojciech Kurek opisuje nowości w tym systemie operacyjnym w wersji 9.1, Rafał Kocisz zaś prezentuje mechanizm obsługi wtyczek. Dla programistów komórek przydatna lektura.
Z dziedziny mobile znajdziemy jeszcze artykuł poświęcony Mobility Pack i wykorzystaniu tego narzędzia do tworzenia aplikacji JME, która łączy się z serwerem JEE i potrafi wykonywać zdalne metody. Dla ciekawych.
Dla "dużych" Javowców dwa ciekawe artykuły: opis nowości w JEE 5, ze szczególnym uwzględnieniem EJB 3 oraz opis biblioteki iText autorstwa samego twórcy i koordynatora tego projektu Bruna Lowagiego.
Z dziedziny inżynierii oprogramowania tym razem o antywzorcach projektowych (bardzo ciekawe, zwarte, konkretne i warte przeczytania opracowanie) i zapewnianiu jakości produktów wieloplatformowych (czyli jak kompletować zespół pracujący nad projektem, który ma działać na wielu systemach operacyjnych i kierować jego pracami).
Jest więc co poczytać, zachęcam do lektury.
Ale... tak, zawsze musi być to "ale". W tym przypadku "ale" jest takie samo, jak miesiąc temu i dwa miesiące temu i trzy... Nadal SDJ zawiera bardzo dużo, jak na magazyn drukowany, błędów, zwłaszcza interpunkcyjnych (brak przecinków przed "który", "że"), literówek, a nawet jeden ort się trafił... Bardzo dziwacznie (choć nie przeczę, że zrozumiale dla informatyków) brzmią też kalki z języka angielskiego w stylu "obiekt persystentny" i "persystencja", szczególnie w obliczu faktu, że nie ma takich słów w polskim słowniku, a istnieją dobre rodzime odpowiedniki, jak choćby "obiekt trwały". Drogiej redakcji przypominamy, że istnieje spora grupa informatyków, których błędy językowe jednak rażą i przez szacunek dla nich należałoby nadesłane materiały przynajmniej raz przez opublikowaniem przeczytać.
Z "persystentym" pozdrowieniem
piotr maj
Comments
Swego czasu
Swego czasu napisałem artykuł do Sofware 2.0 (dawna nazwa SDJ). Ogólnie współpraca jest ok. Ale po przeczytaniu wersji do druku (na którą już nie miałem wpływu) okazało się że zostały wprowadzone błędy ... merytoryczne. Powykręcano sens kilku zdań. A przy okazji popełniono błędy w nazwach własnych np. JavaBeans zamiast NetBeans. Część błędów na szczęście poprawiła sama redakcja przed drukiem, ale sporo zostało.
To prawda że brakuje czegoś takiego jak JDJ. A może by tak pod jdn.pl wydawać internetowy np. kwartalnik :). Artykułów jest troszkę. Można by było te bardziej smakowite zostawiać do kwartalnika, a po jakimś czasie przenosić na jdn.pl. Teraz wystarczyło by to pozbierać i uporządkować, złożyć w pdf i opublikować w necie. Jest parę gazetek wydawanych w ten sposób. Co o tym myślicie ? Może były by reklamy z których utrzymywało by się jdn.pl lub/i drobne honoraria dla autorów. Może w przyszłości ktoś by sie zainteresował i chciał wydawać w druku.
'Java Developers Network Journal' :)
P.S.
Na jdn.pl mamy już prawie 1000 użytkowników, to dość duże grono potencjalnych czytelników :)
Ciekawe
Przyznam, pomysl nie jest glupi. Polski magazyn traktujacy o Javie bylby jak najbardziej na miejscu. Ale czy nie zabraklo by chetnych ? Bylo by ekstra gdyby inicjatywa zainteresowali sie specjalisci w branzy. Poczekajmy na reakcje Piotrka (to o tobie mowa ant).
A cóż ja mogę zrobić inne
A cóż ja mogę zrobić innego niż ten pomysł pobłogosławić? :)
Chętnie napiszę raz na jakiś czas artykuł do takiego pisma, ale musiałby sie znaleźć koordynator, który zająłby się organizacją całego przedsięwzięcia. Jacyś ochotnicy?
--
pozdrawiam
piotr maj
jcake software - http://www.jcake.com/
Myślę że jeśli by przyją
Myślę że jeśli by przyjąć formułę kwartalnika to pracy nie było by za dużo. Potrzebna była by osoby:
redaktor naczelny :) - który dobierał by teksty - w tej roli widzę Piotra gdyż to on ocenia i wybiera teksty na jdn.pl, i on mógłby przesuwać niektóre teksty z wortalu do JDNJ.
z dwie osoby do sprawdzania tekstów pod kątem ort, składni, i dobrze by było merytoryki.
z jedna osoba do składu - myślę że mógłbym się tym zająć
no i autorzy, czyli osoby które z jdn.pl korzystają i umieszczają tu swoje teksty, chyba musieli by wyrazić zgode na przeniesienie art. do JDNJ (chyba że regulamin serwisu by to zakładał :))
P.S.
Może by zmienić 'temat' dla drupal'a. Ten jest trochę brzydki :), no i dość popularny. Z jakiej wersji drupal korzystamy, morze by własny temat napisać.
zgłaszam się do korekty ort i stylistycznej
Jakby zabrakło chętnych to jestem do dyspozycji względem ortografii i stylistyki, bo do pierwszego to ma się słownik a do drugiego, no cóż jak się nie będzie podobać, zawsze będzie to mógł robić ktoś inny :)
Co do tematyki to proponuję, aby pierwsze wydanie mogło szybko powstać, jako temat przewodni coś z web services. Bo chyba to tematyka bliska użytkownikom i odwiedzającym JDN.pl. Może na początek parę artykułów z teorią, a w kolejnym wydaniu przykład praktyczny, tak żeby zachęcić czytelników do kolejnego numeru, oczywiście. Może coś o językach skryptowych w tworzeniu web services, jakiś jeden artykuł ogólnie wymieniający w jednym miejscu możliwie najwięcej popularnych istniejących rozwiązań. Do tego jeden dwa artykuły o jednym/dwóch najbardziej popularnych rozwiązaniach (RoR?), a w kolejnej edycji jakieś 'Hello World!' do tego. Krótko mówiąc, jakieś dwa trzy artykuły, na dobry początek, tak żeby szybciej ze wszystkim ruszyć. Plus orędzie od naczelnego i już tego trochę będzie. Plus jakaś polemika, jak to o "szkodliwości" Open Source dla państwa na deser.
Forma, na początek dodanie kategorii ?JDN.pl Journal? w menu serwisu i opcji drukuj do każdego artykułu.
A co do terminowości, to może nie narzucać od razu formy kwartalnika, tylko zobaczyć jak będzie szło (ilość artykułów) i dopiero na tej podstawie zadecydować.
Ostatnie słowo ma zawsze red. nacz. :)
____
oak
Wreszcie ktoś
Wreszcie ktoś pomyślał o drupalu :)
Jeśli chodzi o gazetke to jestem w 100% za.
Drupal to zapatchowana wersja
Drupal to zapatchowana wersja 4.5 z moimi lekkimi modyfikacjami. Jak macie lepszy temat to nie ma sprawy, choć pilniejszym zadaniem jest migracja do najnowszej wersji Drupala. Wiem, że niebawem ma wyjść 4.7 więc może zaczekamy jeszcze trochę i przeskoczymy 2 oczka (zawsze to jedna migracja mniej na łbie ;-) ).
--
pozdrawiam
piotr maj
jcake software - http://www.jcake.com/
Interesujący numer
Zaopatrzyłem się w to wydanie. Obserwuję wzrost jakości tego pisma od kilku miesięcy. Zdaje się że jest to chyba jedyne czaspismo o tej tematyce w Polsce. Niestety rodzimego Java Developers Journal jeszcze się nie dorobiliśmy, więc trzeba jakość ścierpieć wycieczki SDJ w kierunku "obcych" technologii :) Generalnie jest to periodyk wart swojej ceny.
no ciekawie się zapowiada,
chyba tym razem kupię :)
A odnośnie błędów interpunkcyjnych i ortograficznych to chyba faktycznie powinni coś z tym niezwłocznie zrobić... Może jakaś petycja od jdn.pl? :)
Na marginesie - czy mamy w kraju jeszcze jakieś inne tego typu pisma? Co wg Was powinna prenumerować firma produkująca soft, żeby można sobie było poczytać coś ciekawego w przerwach na lunch?