Czy jesteś zwinny?

Kolejny raz mam problemy z organizacją czasu, bo jak wszyscy wiedzą czas jest stały - znaczy się ilość dostępnego czasu (w ciągu dnia, tygodnia, życia...) jest stała i nie da się go ani rozciągnąć ani skurczyć. Jedyne co można to efektywnie nim zarządzać, pomijając sprawy błahe i skupiając się na ważnych. Niestety ostatnio miałem z tym problemy!

Najwyższa pora podsumować ostatnią ankietę, czyli Jak używasz swojego IDE?, jednak tak naprawdę jej podsumowaniem miał być screencast, w którym chciałem zaprezentować jak szybko i wydajnie używać IDE - w tym przypadku IntelliJ IDEA (tak dla ciekawości - od dzisiaj jest dostępna wersja Community Edition za darmo ;-). Niestety, walka z taką twardą materią przerosła moje siły i chwilową pomysł postanowiłem odłożyć na półkę!

Podsumowanie jednak wypada zrobić i tu bardzo zaskoczyły, czy też rozbawiły mnie głosy oddane na głównie za pomocą myszki i co to jest myszka? - w obu przypadkach po 8%! Pierwsza odpowiedź to pewnie w większości osoby początkujące w programowaniu - nie ma się czym przejmować, z czasem skróty klawiaturowe, czy też praca tylko z edytorem tekstowym wydadzą się Wam bardziej naturalne. Kwestia czasu! Druga odpowiedź jak mniemam pochodziła głównie od maniaków Vima, czy też koderów w Pythonie - nie żebym się tu wyśmiewał, sam używam Vima i uważam go za dobre narzędzie, jednak nie odpowiada moim preferencją i środowisku, w którym pracuję.

Ciekawi mnie ile faktycznie z tych odpowiedzi pochodziło o osób używających tylko klawiatury do kodowania w takim IDE jak Eclipse, NetBeans czy wspomniana wcześniej IDEA.

51% na trochę myszki, trochę klawiatury mam nadzieję, że nie oznacza, że tyle osób zatrzymało się na tym poziomie i nie stara się osiągnąć pełnego oświecenia i wyeliminować myszkę ze swojego środowiska pracy?

Pomocne mogą tu być różne pluginy do IDE, które podpowiadają jakiego skrótu należało użyć - np. Key Promoter dla IDEA, czy też narzędzia uruchamiania aplikacji takie jak Launchy.

Sam oddałem głos na w dużej mierze z klawiatury czyli tak jak 33% ankietowanych. Na ostatnim spotkaniu grupy Warszawa Design Patterns Study Group wywiązała się krótka dyskusja na temat skrótów klawiaturowych. W jej trakcie stwierdziłem, że należy uczyć się skrótów na zasadzie jakie akcje chcę osiągnąć (utwórz klasę - ALT + ENTER lub ALT+Ins - zależności od kontekstu), a nie jakie klawisze mam nacisnąć. To tak jak z uczeniem się języka obcego - należy myśleć w danym języku a nie tłumaczyć zdania na język obcy - wtedy dopiero osiągamy mistrzostwo. Tak samo jest ze skrótami - to język obcy jakim porozumiewamy się z IDE.

Dobrze, na końcu pasuje mi wspomnieć o zbliżającej się konferencji Warsjawa 2009, gdzie tematem przewodnim będzie Zwinność czy też Lekkie techniki!


Warsjawa 2009

Uprasza się o rejestrację celem zamówienia odpowiedniej ilości pizz!

Na koniec kolejna ankieta, która wiąże się z moim poprzednim wpisem - Być zwinnym czy nie być - pytanie retoryczne - a więc Czy jesteś zwinny?

Pozdrawiam
--
Łukasz
http://www.lenart.org.pl/
http://dailylog.lenart.org.pl/

Comments

Opcje przeglądania komentarzy

Wybierz preferowany sposób wyświetlania komentarzy i klinij na "Zapisz ustawienia", aby aktywować zmiany.

Czy to że używasz tylko klawiatury czyni Cię zwinnym ?

Wnioskuje że za ideał uznajesz sytuację w której kożystasz w 99% z klawiatury.
Nie zupełnie się z tym zgadzam i nie uważam tego za "pełne oświecenie".
Ile czasu jesteś w stanie zaoszczędzić używając tylko klawiatury (w stosunku do osoby, która sprawnie posługuje się z myszką, kożysta z gestów etc.) ? Myślę że można to porównać ze ścinaniem "narożnika" trawnika w drodze na autobus ;) Są to "cenne" ułamki sekund, które z perspektywy całej drogi wydają się nie mieć żadnego znaczenia :)
Nie jesteśmy maszynistami (osobami piszącymi na maszynach do pisania na czas) i myślę że czas jaki poświęcamy na samo zakodowanie/wyklepanie "rozwiązania" to jest tylko jakaś część naszego czasu pracy.
Co więcej naprawianie "bugów" to raczej niewiele naciskania klawiszy, a ja do debugowania preferuje ponad wszystko myszkę + skróty klawiaturowe (niestety stanowi ono znaczną część mojej pracy).
Uważam więc, że zwinność to umiejętność sprawnego poruszania się po IDE i aplikacji. To w jaki sposób to robisz to wybór indywidualny, ważne aby był wygodny dla Ciebie.
Jednak są ludzie którzy z używania tylko klawiatury robią świętego graala. Zauważyłem że w dużej mierze (choć nie tylko) są to programiści starszej daty odczuwający awersje to takich nowości jak mysz czy windows.

PS To ciekawe że robisz ankietę a potem ją opracowujesz na zasadzie:
Ci którzy wybrali tą odpowiedź robią źle - nie tędy droga
Tą odpowiedź wybrałem ja - podążajcie za mną ! ;)

Łukasz Lenart's picture

Trochę nadinterpretowałeś

Trochę nadinterpretowałeś tytuł tego wpisu, to taka klamra, która spina całość ale nie określa wnętrza - mówiąc wprost - nie uważam aby używania tylko klawiatury było wyznacznikiem zwinności - opisałem to w poprzednim wpisie.

To "pełne oświecenie" to takie mrugnięcie oka do czytelnika - następnym razem dodam jeszcze emotikona celem podkreślenia tego ;-) I dla mnie to nie jest "ścinanie narożnika", bo utrzymanie dyscypliny w używaniu (prawie) tylko klawiatury jest trudniejsze, dla mnie używanie myszki jako wspomagacza to właśnie "ścinanie narożnika" - ale to moje zdanie, nie musisz się z nim zgadzać ;-)

Co do maszynistek to właśnie jest ten problem - marnowanie czasu na zastanawianie się co kliknąć aby osiągnąć cel - pisanie powinno być jak oddychanie - nie myślisz o tym, tylko piszesz! Można porównać to z czytaniem - rozwój tej umiejętności zatrzymuje się (dla większości) w wieku 8 lat (mój siedmioletni syn czyta tak samo dobrze jak ja ;-) - czy oznacza to, że osiągnęliśmy w tym wieku już mistrzostwo? A co z ludźmi, którzy czytają cała książkę w 2-3 godziny? Cuda?

A co do "PS" to sam możesz zrobić ankietę i później ją skomentować, możesz komentować moje ankiety i moje oceny- żyjemy w wolnym kraju, gdzie istnieje wolność słowa :D

Moje oceny zawsze będą subiektywne - bo są moje - nie jestem prorokiem, który ogłasza prawdy uniwersalne - wygłaszam swoje opinie na bazie obserwacji i swoich przemyśleń. Jak to mówią na Podhalu: jest moja prawda, g... prawda i statystyka (to moja trochę współczesna wersja ;-)

Pozdrawiam
--
Łukasz