Właśnie, to nie jest pytanie, na które można odpowiedzieć tak lub nie - ktoś powie, że nie ma jednoznacznej odpowiedzi, bo "to zależy" od projektu, sytuacji, firmy, etc. Sam tak przez długi czas uważałem. Jednak to pytanie nie dotyczy "projektu", "sytuacji" czy też "firmy" - to pytanie dotyczy Ciebie, mnie i Was!
A zatem czy jesteś zwinny?
Ja nie umiem odpowiedzieć tak - albo raczej - nie jestem pewien, czy mam powiedzieć "tak", "może tak", "nie wiem" - nie mam pewności czy jestem zwinny, czy ciągle jednak nie osiągnąłem zadowalającego poziomu "zwinności". Założenie jest proste - programista powinien być "zwinny" aby być dobrym programistą (no w tym momencie to już raczej jest artystą ;-)
Skoro nie wiem, to może nie wiem co oznacza "być zwinnym", spróbuję to zdefiniować, gdzie leży problem - technika prosta i stara jak świat - zdefiniuj problem nim zaczniesz go rozwiązywać.
Przyjrzyjmy się pierwszej wytycznej w tym temacie - Manifest Agile (kto zna angielski może przeczytać oryginał):
1. Jednostki i współdziałania między nimi nad procesy i narzędzia - czyli każdy z nas jest inny, nie jest trybikiem w maszynie i może mieć lepsze lub gorsze dni, każdego traktujemy na równi z sobą, szanujemy pracę innych, tak aby i oni szanowali naszą
Ja: w sumie mogę powiedzieć, że właśnie tak postępuję, uważam, że każdy jest wartościowy, może tylko w danym momencie tego nie widzę, ale to nie oznacza, że mam skreślać taką osobę jako dobrego współpracownika. Oczywiście jakiś czas temu nie byłbym w stanie tak odpowiedzieć - jednak uczę się na swoich błędach i wyciągam z nich wnioski!
2. Działające oprogramowanie nad dokładną dokumentację - czyli to co wychodzi spod moich rąk jest wysokiej jakości produktem i przyjmuję pełną odpowiedzialność za wkład jaki wniosłem do projektu. Nie zrzucam winy na innych za swoją nieudolność, jestem w stanie przyznać się do błędów, jak również współpracować aby osiągnąć cel!
Ja: jakiś czas temu zostałem czasowo (i zostałem w nim do dziś) przydzielony do projektu celem wykonania modułu wydruków, wtedy mówiłem "Wasz" projekt - nie utożsamiałem się z resztą zespołu i uważałem, że tylko to co ja zrobiłem było najlepsze. Obecnie jest to "Nasz" projekt i mam poczucie odpowiedzialności za produkt, aby był wysokiej jakości towarem, tak abym nie musiał się wstydzić za swoją nieudolność. Droga to tego stanu była trudna i wyboista ;-)
3. Współpracę z klientem nad negocjację umów - czyli współpracuję i szanuję decyzję innych, jeśli nawet ich nie rozumiem, nie oznacza to, że mam je odrzucać - może po prostu nie widzę szerszego kontekstu? Wymagania zawsze będą się zmieniać i muszę to zaakceptować, klient będzie wprowadzać zmiany, które potrzebuje lub uważa za ważne w danym momencie. Równocześnie, próbuję poznać szerszy kontekst i przedstawić swoje racje, tak aby klient miał wystarczające informacje do podjęcia decyzji, nie ukrywam takich informacji i jestem szczery wobec niego.
Ja: na początku swojej kariery programisty, współpracowałem bardzo blisko z klientem, przychodził do mnie i mówił, że potrzebuje takiej a takiej funkcjonalności, ja pisałem program i następnie pokazywałem go klientowi, klient nanosił zmiany i poprawki lub zmieniał całkowicie wizję, ja znów pisałem kod, i tak to szło... Wtedy uważałem, że to jest złe podejście - nie wiedziałem, że było to programistyczne niebo! Jednak takie podejście pozostało mi z tamtych lat, dalej wolę przedyskutować temat z klientem niż ślepo kodować co przysłał.
4. Reagowanie na zmiany nad realizowanie planu - czyli jak to mówił Dwight Eisenhower - Przygotowując się do bitwy, zawsze orientowałem się, że plany są bezużyteczne, ale planowanie jest nieodzowne i tak to właśnie jest, planować trzeba i zawsze trzeba pamiętać, że plan się zmieni i można go zmienić!
Ja: jakoś nigdy nie przykładałem wagi do planów, takk samo jak nigdy nie uważałem planowania za coś ważnego, miałem jakiś wstępny szkic jak to powinno wyglądać i hurrrraaa... do boju! Obecnie to się zmieniło, staram się przygotowywać plan, gdy podejmuję się jakiegoś zadania, co prawda dalej mam problem z robieniem tego zawsze ale uczę się i gdy już mam plan to zawsze dostosowuję go to danej sytuacji lub przynajmniej daje mi punkt wyjścia do przygotowania kolejnych planów - planowanie jest ważne!
Odpowiedź jest prosta: jeszcze nie jestem tak zwinny jak powinienem być, aby odpowiedzieć "tak" ale widzę cel oraz ciągle pracuję nad tym i planuję jak go osiągnąć!
Teraz Twoja kolej!
Pozdrawiam
--
Łukasz
http://www.lenart.org.pl/
http://dailylog.lenart.org.pl/
Najnowsze komentarze
1 tydzień 3 days ago
4 weeks 6 days ago
7 weeks 5 days ago
8 weeks 3 days ago
9 weeks 21 hours ago
10 weeks 1 dzień ago
10 weeks 2 days ago
10 weeks 2 days ago
10 weeks 2 days ago
10 weeks 3 days ago