No proszę! Z prędkością światła dotarł do mnie wczoraj październikowy numer SDJ. Szybko okazało się, że to przesunięcie czasowe jest mi bardzo na rękę, bo byłem o jeden malutki krok od popełnienia frameworka podobnego do tego, który został w najnowszym numerze czasopisma opisany. Mowa o projekcie oVal, służącym do walidacji obiektów, w którym intensywnie wykorzystuje się adnotacje. Artykuł Sebastiana Piotrowskiego jest świetnym wprowadzeniem do tematu. Co poza tym?
Zachęcony artykułem o oValu zacząłem przeglądać dalsze artykuły w celu znalezienia czegoś interesujacego. Zatrzymałem się przy artykule autorstwa Arkadiusza Merty pt. "Była sobie inspekcja". Wstępniak wydał mi się interesujący, ale po przeczytaniu pierwszego akapitu zacząłem odnosić wrażenie, że dotyka on zagadnień, które nie są szczególnie bliskie memu sercu (normy ISO, formalizacja, itp.). To oczywiście zniechęciło mnie do dalszej lektury, którą wznowiłem po przeprowadzeniu z samym sobą rozmowy umoralniającej następującej treści:
- Dostałeś gazetę?
- Tak.
- To czytaj!!!
- OK.
Całe szczęście, że rozmowa okazała się skuteczna, bowiem im dalej tym bardziej mnie ów artykuł wciągał. Autor w bardzo precyzyjny i zrozumiały sposób opisuje jak powinien przebiegać sformalizowany proces inspekcji kodu, jakie czyhają na inspektorów pułapki, jakimi kryteriami posługiwać się przy wyborze inspektorów, a także jakich narzędzi można do takich inspekcji użyć. Artykuł skierowany jest, moim zdaniem, głównie do osób pracujących w dużych korporacjach, przy dużych projektach, gdzie bez norm, sformalizowanych kanałów przepływu informacji i kontroli trudno jest zapewnić wysoką jakość kodu. Co istotne autor oprócz aspektów czysto technicznych omówił także społeczny wymiar inspekcji (jak pokonać opór przez inspekcją, jak przeprowadzać inspekcje bez wskazywania winnych). Myślę, że każdy, niezależnie od pełnionej w projekcie roli, coś z tego artykułu wyniesie.
Kolejnym artykułem mającym związek z Javą jest "Wstęp do IBM WebSphere MQ v6.0" Pawła Piertasza. Wiele o nim napisać nie mogę, gdyż tytuł właściwie wyraża wszystko. Same podstawy: jak zainstalować i napisać klasę, która coś wysyła i odbiera z kolejki.
Dla miłośników SQL Servera SDJ zamieścił artykuł Artura Mościckiego pt. "Wyzwalacze w aplikacjach biznesowych". Omówione są w nich... tak! Wyzwalacze! :-) SQL Servera nie używam, więc artykułu nie przeczytałem, ale wspominam o nim, bo pewnie wielu z czytelników jdn.pl używa tej bazy.
Ostatnim ciekawym artykułem, który przykuł moją uwagę, jest artykuł Stanisława Wrycza i Bartosza Marcikowskiego pt. "Język UML 2.x w dydaktyce akademickiej". Autorzy przeprowadzili wśród studentów wydziały Informatyki Ekonomicznej Uniwersytu Gdańskiego badanie dot. znajomości UMLa oraz trudności jakie ten język im sprawia. Wyniki badań są bardzo ciekawe, a jeszcze ciekawsze, pozytywne i ważne jest to, że w wyniku ich przeprowadzenia program nauczania UMLa na tejże uczelni został odchudzony i w przyszłości będzie koncentrował się na najpotrzebniejszych, najczęściej stosowanych w praktyce diagramach i metodyce RUP. Gratulacje dla autorów za zdrowe, praktyczne podejście do sprawy! A może jdn.pl czytają studenci onego wydziału i mogliby wypowiedzieć się, jak sprawa wygląda z drugiej strony? Jak oceniacie zajęcia UML? Ciekawe również jak sytuacja wygląda na innych uczelniach?
Październikowy numer SDJ oceniam bardzo wysoko i z czystym sumieniem polecam!
Comments
ad. walidacji
w kontekście Springa podobną funkcjonalność oferuje projekt SpringModules, ale jeszcze nie testowałem jak to chodzi i jak się ma do oVala
nie testowałem w praktyce,
nie testowałem w praktyce, ale przejrzałem dokumentację i muszę stwierdzić, że rozwiązania ze Spring Modules wydają mi się bardziej skomplikowane. Może ktoś używał obu rozwiązań i mógłby podzielić się doświadczeniami?